piątek, 14 września 2012

Dekalog dla rodziców dziecka dyslektycznego.

Nie - "Nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe".

1. Nie traktuj dziecka jak chorego, kalekiego, niezdolnego, złego lub leniwego.
2. Nie karz, nie wyśmiewaj dziecka w nadziei, że to zmobilizuje je do pracy.
3. Nie łudź się, że dziecko samo z tego wyrośnie, weźmie się w garść, przysiądzie fałdów lub ktoś je z tego wyleczy.
4. Nie spodziewaj się, że kłopoty dziecka pozbawionego specjalistycznej pomocy ograniczą się do czytania i pisania i skończą się w młodszych klasach szkoły podstawowej.
5. Nie ograniczaj dziecku zajęć pozalekcyjnych, aby miało więcej czasu na naukę, ale i nie zwalniaj go z systematycznych ćwiczeń.

Tak - "Strzeżonego Pan Bóg strzeże".

6. Staraj się zrozumieć swoje dziecko: jego potrzeby, możliwości i ograniczenia, aby zapobiec niepowodzeniom szkolnym.
7. Spróbuj jak najwcześniej zaobserwować trudności dziecka: na czym polegają i co jest ich przyczyną. Skonsultuj się ze specjalistą (psychologiem, logopedą, pedagogiem).
8. Aby jak najwcześniej pomóc dziecku:
- zaobserwuj w codziennej pracy z dzieckiem, co najskuteczniej mu pomaga,
- korzystaj z literatury i fachowej pomocy nauczyciela terapeuty (w formie terapii indywidualnej lub grupowej),
- pozostawaj w stałym kontakcie z nauczycielem i pedagogiem szkolnym.
9. Bądź życzliwym, pogodnym, cierpliwym przewodnikiem i towarzyszem swego dziecka w jego kłopotach szkolnych.
10. Chwal, nagradzaj dziecko nie tyle za efekty jego pracy, ile za włożony w nią wysiłek. Spraw, aby praca z dzieckiem stała się przyjemna dla was obojga.

Marta Bogdanowicz "Uczeń z dysleksją w domu".

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza